Fenkułowa pasta ze szparagami

Uwielbiam wszelkiego rodzaju pasty, humusy i smarowidła. Można wykorzystać je na wiele sposobów. Oczywiście jako baza czy dodatek do kanapki, krakersów lub pokrojonych w słupki surowych warzyw. Można również smarować nimi tortille, dorzucić trochę zieleniny i zawinąć. Wyjadać bezceremonialnie łyżeczką prosto z miseczki, albo tak jak w poniższym przepisie rozsmarować na talerzu i dorzucić na wierzch co akurat mamy w lodówce.

Tym razem do pasty wykorzystałam koper włoski (fenkuł). Jego lekko anyżkowy smak orzeźwia i nadaje lekkości, a kwaskowate jabłko podkreśla tę charakterystyczną nutę. Do tego dodatek prostych, szybko grillowanych szparagów i pyszny lunch gotowy.

 

Fenkułowa pasta ze szparagami

 

1 mały fenkuł (ok. 200g)

1 małe kwaskowate jabłko

4 ząbki czosnku

200g ugotowanej ciecierzycy

2 łyżki soku z cytryny

2 łyżeczki octu jabłkowego

2 łyżeczki syropu klonowego

1-2 łyżki oleju z orzechów włoskich (lub innego ulubionego)

1 łyżeczka nasion fenkułu (lekko podprażonych na suchej patelni)

Sól, pieprz

1 łyżka oleju do podsmażenia

 

Pęczek szparagów

25ml wody lub białego wina

 

Fenkuł przekrawam na ćwiartki i kroję w paski (jak jest koperek to zostawiam do dekoracji). 3 ząbki czosnku kroję w plasterki. Z jabłka usuwam gniazdo i kroję na mniejsze kawałki (ja nie obieram ze skórki). Fenkuł, czosnek i jabłko wrzucam na patelnie z łyżką oleju i szczyptą soli. Podsmażam na wolnym ogniu aż koper zmięknie ok. 10-15min. Pilnuję aby nic się nie przypaliło, a zwłaszcza czosnek. W między czasie podlewam po odrobinie wody, aby wszystko lepiej się poddusiło. (1-2 łyżki zawartości patelni odkładam na talerzyk).

Nasiona fenkułu rozcieram w moździerzu. Wszystkie składniki blenduję na gładko, doprawiając solą i odrobiną świeżo mielonego pieprzu. Jak wychodzi zbyt gęsta, można dolać odrobinkę zimnej wody (zależy jak soczyste mamy jabłko).

Szparagom odcinam zdrewniałe końcówki i grilluję na patelni (z odrobinką oleju, który roztarłam silikonowym pędzelkiem) ze szczyptą soli, po 2-3 minuty z każdej strony. Na koniec podlewam odrobiną wody (lub białym winem), czekam pół minutki aż płyn odparuje, a szparagi się finalnie jeszcze lekko podduszą.

Na talerzu rozsmarowuję fekułową pastę,  na wierzch układam gotowe szparagi, odłożone kawałki z patelni oraz jak mamy to świeży fenkułowy koperek.

Dodaj komentarz

Jaglane gofry z morelami

  Bardzo lubię połączenie moreli i lawendy. Tym razem wylądowały na gofrze. Wegańskim i bezglutenowym. Zrobionym z kaszy jaglanej. Gofry wyszły naprawdę bardzo fajnie, chrupiące

Read More »