Lody marchewkowo-pomarańczowe

 
Uwielbiam domowe lody, dlatego misę do ich robienia zawsze trzymam zmrożoną w zamrażarce. Maszyna do lodów to naprawdę fajna sprawa, jeżeli ktoś lubi je robić tak jak ja😉
 
 

Lody marchewkowo-pomarańczowe

 
300g marchewki startej na tarce
2 suszone brzoskwinie (można zastąpić np. morelami)
250ml mleka kokosowego
2 łyżki erytrolu (lub innego słodzidła)
6 rozgniecionych kapsułek kardamonu
szczypta soli
 
Wszystko razem gotowałam na wolnym ogniu po przykryciem, aż marchewka była bardzo mięciutka, wręcz rozpadającą się. Wyciągnęłam kardamon i wyrzuciłam (ja jeszcze dodatkowo wydłubałam ziarenka i z powrotem wrzuciłam je do marchewki)
Dodałam:
 
2 łyżki wody z kwiatów pomarańczy (lepiej zacząć od 1 łyżki i ewentualnie później jeszcze dodać)
1 łyżkę syropu klonowego
sok 1 małej cytryny+1 małej pomarańczy.
 
Wszystko razem zblendowałam i ewentualnie dosłodziłam (pamiętajmy że po zamrożeniu masa traci odrobinę na słodkości).
Schłodzoną masę ukręciłam w maszynce do lodów, na koniec dorzucając garść posiekanych pistacji.
 
Gotowe lody oblałam jeszcze odrobiną karmelu pomarańczowego (mocno zredukowany sok pomarańczowy)
 
 
 

Dodaj komentarz

Blondie z ciecierzycy i mango

Blondie (kuzynka brownie) na bazie ciecierzycy z dodatkiem pysznego mango. Proste, szybkie, a bardzo dobre. Lekkie nie jest, trochę gliniaste i rozpływające się w ustach.

Read More »

Aromatyczny krem z batata

Kolejny, aksamitny i rozgrzewający krem z dodatkiem sporej ilości przypraw. Lekko korzenny, lekko wędzony, do tego jeszcze płatki drożdżowe. Nie są tu niezbędne, ale one

Read More »