Leśny torcik z owocami czarnego bzu

Czarny bez. Wszyscy znamy jego zbawienne działanie w stanach podgorączkowych. Te małe czarne kuleczki działają napotnie i moczopędnie. Jagody pomagają również w trawieniu i oczyszczaniu organizmu z toksyn oraz przy stanach zapalnych skóry. Pomocny w walce z reumatyzmem, a nawet rwą kulszową.
Tym razem suszone owoce wykorzystałam do ciasta. Do nasączenia użyłam mocnego naparu, ale można go zastąpić też nalewką z czarnego bzu. Taka słodka chwila dla zdrowia. A jak nie masz suszonych czarnych kuleczek to można je spokojnie pominąć, a ciasto nasączyć kwaskowatą herbatką np. z dodatkiem hibiskusa lub dzikiej róży.


Leśne ciasto z owocami czarnego bzu

Foremka 16cm


Ciasto:

suche:
1/3 szklanki mąki gryczanej (owsianej lub jaglanej)
1/3 szklanki mąki ryżowej
1/3 szklanki skrobi
2 łyżki zmielonego siemienia lub mielonych nasion chia
2 łyżki wiórków kokosowych
60g cukru kokosowego lub 70g ksylitolu
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
po 1/2 łyżeczki imbiru i cynamonu
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
spora szczypta soli
150g startego na drobnych oczkach batata (marchewki/buraka)

mokre:
sok + skórka z 1 pomarańczy
2 łyżki soku z cytryny
20g oleju (kokosowego/rzepakowego)
150ml mleka roślinnego (sojowe/owsiane)

Mokre składniki łączymy, najlepiej blenderem, i odstawiamy. Suche przesiewamy przez sito (te które się da) i wszystkie razem dokładnie mieszamy. Dodajemy startego batata i ponownie mieszamy. Do suchych dokładamy mokre, krótko ale dokładnie mieszamy, przekładamy do formy 16cm wyłożonej papierem i pieczemy 180′ termoobieg ok 40-45min (do suchego patyczka).
Całkowicie studzimy i kroimy w poprzek na 3 blaty.

Nasączenie:
1/2 szklanki mocnego naparu z owoców czarnego bzu (lub nalewki)
2 łyżki soku z cytryny

Mieszamy.

Owocowe przełożenie:
250g owoców leśnych ( u mnie mrożone z Lidla)
2 łyżki suszonych owoców czarnego bzu
2 łyżki ksylitolu lub 1 łyżka cukru kokosowego
1 łyżeczka skrobi

Owoce i słodzidło doprowadzamy do wrzenia. Skrobię rozprowadzamy w odrobinie zimnej wody i przelewamy do rondelka. Gotujemy tak długo, aż nadmiar wody odparuje a masa zgęstnieje i będzie mieć odpowiednią konsystencję do rozsmarowania (jak dżem czy powidła), ja gotowałam ok 5-6min. Całkowicie studzimy.

Krem:
300g zimnej śmietanki kokosowej
3 łyżki pudru z ksylitolu / erytrolu

Wszystko razem ubijamy mikserem. Nie za długo. Do czasu przełożenia wstawiamy do lodówki.

Składanie ciasta:
Pierwszy blat nasączamy ok 1/3 naszego naparu. Rozsmarowujemy połowę owocowego przełożenia, a na to nakładamy ok 1/3 ubitej śmietanki. Nakładamy drugi blat i postępujemy analogicznie. Dajemy trzeci wierzchni blat (ja go obróciłam do góry nogami, górką z pieczenia do wewnątrz, dzięki temu miałam równy wierzch ciasta ( równie dobrze można ściąć górkę lub ją zostawić).Wierzch i boki wysmarowałam resztą kremu. Górę obsypałam jeszcze odrobinką sproszkowanych oraz mrożonych jagód.
Ciasto odstawiamy do lodówki min na całą noc, a jeszcze lepiej na 24h.

Dodaj komentarz

Kanapka z pieczonymi plastrami tofu

Sycąca kanapka, która skrywa w sobie pieczone plastry tofu trochę przypominające kebab. Takie pieczone plasterki świetnie się sprawdzą również jako farsz pity, tortilli, a nawet

Read More »

Szybka zupa z kiszoną kapustą

Jestem wielką fanką szybkich zup, a zwłaszcza kremów. Ostatnio jednak walczę ze sobą, by nie blendować ich całkowicie za każdym razem. Świetna propozycja na szybki

Read More »