Kasztanowy sernik z ciecierzycą

Czy najlepsze kasztany są na Placu Pigalle? Niestety nie znam odpowiedzi na to pytanie, bo nigdy nie byłam w Paryżu. Być może i tam są najlepsze, ale mi smakują wszystkie, nie tylko te sprzedawane we Francji 🙂 Uwielbiam ich konsystencję i naturalną słodkość. Pieczone, gotowane, parzone, wszystkie.. Tym razem wylądowały w moim kasztanowym serniczku. Jest dość ciężki, ale cudownie kremowy i najlepszy po 2-3 dniach. Wykorzystałam kupne, ugotowane już na parze kasztany. Na spodzie z dodatkiem mąki kasztanowej (jak nie masz zastąp inną dowolną mąką), gdzie mała część powędrowała również na wierzch pod postacią kruszonki.

 

Kasztanowy sernik z ciecierzycą

foremka 16cm

 

Spód i kruszonka:
50g mąki owsianej
50g mąki kasztanowej (lub innej dowolnej)
30g mielonych orzechów (laskowych, migdałów)
1/2 łyżeczki przyprawy do Speculoos
1 łyżka karobu lub kakao
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia, opcjonalnie
45g syropu klonowego
40g dobrej margaryny lub oleju kokosowego
skórka z 1/2 pomarańczy
większa szczypta soli

Masa:
170g ugotowanych i obranych kasztanów (wykorzystałam 2 paczki tych)
150g ugotowanej ciecierzycy
100g aquafaby
120g śmietanki kokosowej
80g syropu klonowego
20g skrobi lub budyniu ajerkoniakowego bez cukru
1 łyżka ekstraktu z wanilii
większa szczypta soli

puder z ksylitolu do posypania

 

Piekarnik rozgrzewam do 190′.
Wszystkie suche składniki na spód i kruszonkę mieszam. Margarynę roztapiam mieszam z syropem i dodaję do reszty. Zagniatam łyżką lub ręką aż składniki się połączą. Ok 2/3 masy wykładam na spód foremki wyłożonej papierem do pieczenia i uklepuję, a resztę chowam do lodówki. Podpiekam spód ok 10-12min, studzę. Piekarnik zostawiam włączony, a na spód wkładam foremkę z wodą, dzięki czemu wytworzy się para wodna.

Kasztany, ciecierzycę, aquafabę, syrop, ekstrakt i sól blenduję na jak najgładszą masę. Dodaję śmietankę ponownie blenduję. Dorzucam skrobię lub budyń i jeszcze raz blenduję. Dzięki temu, że stopniowo sobie blendujemy masa będzie bardzo aksamitna (chociaż to oczywiście zależy też od mocy blendera). Masę przelewam na wystudzony spód, a na wierzchu rozkładam wyjętą z lodówki kruszonkę, formuję ją w palcach.
Wkładam do piekarnika i po 10 minutach zmniejszam temperaturę do 150′. Piekę ok 50min, wyłączam piekarnik i zostawiam w środku jeszcze około 15-30min. Studzę i przekładam do lodówki, na 12-24h.
Wierzch posypuję pudrem.

 

Dodaj komentarz

WĘDZONY „MAJONEZ” W WERSJI FIT

Normalnego majonezu nie jadłam już od x czasu. Zwłaszcza tego sklepowego, gdzie oprócz tony kiepskiej jakości oleju, są też dziwne i niepotrzebne dodatki. Kiedy zaczęłam

Read More »

Paprykowy gulasz z ogórkami

Dość szybkie i rozgrzewające danie, w którym wykorzystałam kolorowe papryki. Ale spokojnie można się ograniczyć tylko do czerwonej. Dodatek kiszonego ogórka zawsze fajnie komponuje się

Read More »

Resztkowy krem

  Jak zostało wam trochę towaru z „młodych ziemniaczków pieczonych w pomidorach” na które podawałam przepis wczoraj to przeróbcie je na pyszny krem. Rachu ciachu,

Read More »